poniedziałek, 7 lutego 2011

SPOWIEDŹ

„Spowiedź jest dla mnie rozmową z fachowcem”usłyszałam. A jak fachowiec nie jest zbyt rozmowny, albo ma wadę wymowy, albo mówi innym językiem niż ty, albo, albo .... to co robisz? Szukasz nowego fachowca, czy też pomimo jego wad - korzystasz z jego usługi? Dla mnie "lekarz - fachowiec" może być nawet niemy, byleby mnie leczył lekarstwem podarowanym przez NAJLEPSZEGO FACHOWCA, KTÓREMU NIKT NA ZIEMI NIE DORÓWNA. A na rozmowę duchową szukam kapłana z darem mowy. Dobrze by było, aby każdy spowiednik taki dar posiadał, ale z własnego doświadczenia wiem, że tak nie jest. W tedy zadaję sobie pytanie, w jakim celu stoję przy konfesjonale.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz