niedziela, 23 października 2011

PRZEBACZENIE

Pewna osoba podzieliła się ze mną trudnością w przebaczeniu. Strasznie męczy się myślami z przeszłości; choć nie chce - wspomina sprawy bardzo zadawnione /nawet z dzieciństwa/. Byłam bezsilna wobec jej roszczeniowej postawy do osoby, której nie cierpi. Z jednej strony rozumiałam ją, gdyż niejedną bitwę stoczyłam sama ze sobą w podobnej sprawie i na niejednym polu poległam. Z drugiej zaś - mam też doświadczenie, że BÓG UZDRAWIA RELACJE DO DRUGIEGO CZŁOWIEKA NIEZALEŻNIE OD TEGO, CZY ON SIĘ ZMIENI, CZY NIE.

Ważne bowiem jest to, czy ja sama jestem gotowa przyjąć łaskę bezwarunkowego przebaczenia od Jezusa Miłosiernego... czy chcę zobaczyć w sobie tę przeszkodę, którą stawiam przed moim wrogiem, czy swojego zaniedbania nie zrzucam na niego ...

Skutek przebaczenia był taki, że złe emocje opuściły serce, a w zamian Bóg obdarzył łaską współczucia wobec osoby, którą  nie akceptowałam ... bywa też tak, że uzdrowienie relacji jest obustronne. Wtedy do przebaczenia dochodzi jeszcze pojednanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz