czwartek, 22 grudnia 2011

MIŁOŚĆ NIE JEST SPRAWĄ LUDZKICH WYSIŁKÓW, LECZ ŁASKĄ BOGA.

MARYJA, która na słowa anioła wzrusza się i dziwi, gdyż ma świadomość, że w zależności od odpowiedzi, dotychczasowa równowaga jej życia zostanie zachwiana… 

MARYJA, która mówi Bogu FIAT dopuszcza do tego, że normalna, uporządkowana i spokojna egzystencja przemienia się w prawdziwy chaos… 

MARYJA, która wie, że urodzenie dziecka przed ślubem może oznaczać zgłoszenie rozwodu przez Józefa, ukamienowanie jako cudzołożnicy, zepchnięcie na margines i napiętnowanie obraźliwymi słowami (zhańbiona)… 

rzekła – „Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.”

*** 

Człowiek, w takich okolicznościach, sam z siebie nie wyśpiewa radości prawdziwej. Owszem … założy maskę komika, ale będzie go ona uwierała całe ziemskie życie. Warto się chociaż zastanowić, czy nie pokazać prawdziwej twarzy i nie dać się porwać Duchowi Bożemu. Maryja pierwsza to uczyniła; my zaś możemy iść Jej śladami … do Betlejem … do Egiptu … do Jerozolimy … do … ???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz