środa, 18 stycznia 2012

GDZIE MOŻNA SPOTKAĆ MIŁOŚĆ?

Bez względu na to co odczuwamy i jakie myśli nas wypełniają powinniśmy przebywać w miejscu świętym. Tam objawia w sposób szczególny Bóg swoją moc wobec człowieka. To wyjątkowe miejsce, w którym możemy zrozumieć działanie Jezusa i działanie ducha nieczystego, a ponadto doświadczyć Bożej mocy uwalniającej nas od osobowego zła. 

***

ŚWIATYNIA … na samo słowo niektórym włos staje dęba na głowie, nóż w kieszeni się otwiera, a ochota na jakąkolwiek rozmowę o Bogu znika jak kamfora. Czasami na pielgrzymkach widziałam taki obraz, że samo zaproszenie do świątyni było traktowane jako okrutny atak na wolność osoby ludzkiej. Zaczynały się wielogodzinne dyskusje antyklerykalne itp. itd. Mam przeczucie, że ten dzisiejszy wpis również wywoła niezadowolenie wśród niektórych. No cóż … chyba przestałam się bać tych mętnych dyskusji, ataków, ośmieszeń, kpiarstwa, sarkazmów … to nie mój świat … to nie moje wartości, na których chcę oprzeć moje życie.

Ja tylko zapraszam do miejsca, w którym spotkałam MIŁOŚĆ, w którym doświadczyłam Jej mocy i w którym odnajduję utulenie w bólu. Tu zrozumiałam, że żadna grzeszność nie jest w stanie zasypać ŹRÓDŁA MIŁOŚCI, które w Sakramentach jest ukryte.

***

Zaproszenie to możesz przyjąć, lub odrzucić. To, co z nim zrobisz zależy wyłącznie od Ciebie. I proszę - nie obarczaj mnie swoim lękiem, gniewem, oburzeniem, zgorszeniem, niezrozumieniem, złością, zawiedzeniem … lepiej samemu sprawdzić … lepiej samemu doświadczyć …

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz