sobota, 7 stycznia 2012

MIŁOŚĆ i TAJEMNICA

Królowie poszukują Dziecięcia z nieba. Nie lękają się iść do Heroda, aby postawić pytanie o nowego króla na jego terytorium. Dążą do poznania prawdy. Gdyby bali się o własne życie i wiedzieli wcześniej o lękach Heroda i jego strachu przed utratą władzy, być może przyjęliby inną strategię poszukiwania. Dobrze więc, że nie od razu wiedzieli o wszystkim, co wydarzy się w niedalekiej przyszłości, bo może nigdy by nie wyruszyli w drogę do Betlejem i nie spotkali się z MIŁOŚCIĄ twarzą w twarz.

*** 

TAJEMNICA nosi w sobie pewien niepokój. Co będzie jutro, za dwa dni, za miesiąc … Lęk przed przyszłością często paraliżuje działanie. Może rzeczywiście lepiej oddać przyszłość Bogu, do którego mam zaufanie, że poprowadzi mnie drogą bezpieczną? 

Do niedawna myślałam, że droga ta wiedzie jedynie przez leśne pagórki, na których spotkam przyjaciół. Dziś wiem, że na tej drodze można spotkać także śmierć, niekochaną siostrę życia, która ma za zadanie wprowadzić każdego z nas w miejsce najbardziej tajemnicze – w Królestwo MIŁOŚCI. Kilkakrotnie w moim życiu stanęła ona na mej drodze, ale to ostatnie spotkanie jest najtrudniejsze do zaakceptowania. 

*** 

O śmierci!
... 
Gdybym wiedziała wcześniej, że cię spotkam 
może bym zdołała cię przekupić swoim życiem 
… 
milczysz
...
widać nie gotowe moje serce 
na spotkanie z MIŁOŚCIĄ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz