poniedziałek, 2 stycznia 2012

MIŁOŚĆ NIE ZABIJA

Bóg nie powstrzymuje Heroda, nie tłumi zła, które zrodziło się w ludzkim sercu, lecz zachęca dobrych (Jezusa, Maryję i Józefa) do ucieczki przed złem. Zła nie można zwyciężyć złem; nienawiści – nienawiścią; agresji – agresją. 

*** 

Zostałam kiedyś bardzo zraniona przez pewną osobę. Tak mnie to bolało, że złapałam się na tym, że mimowolnie przechodziły przez mój umysł złe myśli w stosunku do niej. Były tak natrętne, że chociaż je wysiłkiem woli odrzucałam, to i tak wracały ze wzmożoną siłą. Aż kiedyś wpadłam na pomysł, że gdy mnie taka złość najdzie to w tej samej chwili będę prosić o błogosławieństwo Boże dla niej i o Miłosierdzie dla siebie. Nie było to łatwe zadanie, ale gdy zobaczyłam, że siła natręctwa słabnie doszłam do wniosku, że to jedyny sposób, aby uwolnić się od tego przykrego dla mnie doświadczenia. W tedy się udało, a pamiątka tamtego zwycięstwa pozwala mi podejmować kolejne próby. Nie jest to dla mnie przyjemne, ale po jakimś czasie wraca pokój serca i on jest namiastką nieba tu na ziemi.

*** 

Walka między dobrem, a złem na tej ziemi wciąż trwa. Miłość jest gwarantem zwycięstwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz