wtorek, 17 stycznia 2012

WOLNA MIŁOŚĆ

Herod jawi się jako człowiek bardzo miły w spotkaniu z Mędrcami. Sprawia wrażenie kogoś, kto jest zainteresowany odkryciem prawdy. To tylko wrażenie. Jest niewolnikiem strachu. Władza jest dla niego wszystkim, co posiada. Poza nią nic i nikt nie ma znaczenia. Uzależnienie od namiętności prowadzi do dramatu. Niszczy ona wrażliwość serca na prawdę, piękno i dobro. Nie pozwala na trzeźwe myślenie. Spełnienie namiętności wydaje się być najwyższym i jedynym celem człowieka opanowanego przez nią. Jest zdolny do intryg, podstępu, fałszywej dobroci.

*** 

Skąd my to znamy… wolna miłość … pokój … dobroć … itp.  Nie jestem ekspertem, ale na mój babski rozum MIŁOŚĆ - miłości nie równa i z WOLNOŚCIĄ jest tak samo. Patrząc nieco z boku na Ruch widzę, że moje rozumienie wolnej miłości nieco odbiega od widzenia niektórych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz