sobota, 2 lutego 2013

O SPORZE Z MYŚLAMI

Istota i sens chrześcijaństwa zawiera się w jego życiu duchowym. 



Jeżeli ktoś tego nie dostrzega to jest albo wielkim ignorantem, albo bardzo pogubionym w sobie człowiekiem. Nie jestem tutaj od diagnozowania czyjejś duszy. Nie mogę się jednak powstrzymać od złych myśli, gdy słyszę wypowiedzi o Kościele, które ni jak się mają do nauki Jezusa, który jest Jego głową. 

Czy to tak trudno zrozumieć, że:
  • Kościół, jako Wspólnota Ludu Bożego z ludzi słabych, narwanych i nieposkromionych się składa?
  • Kościół hierarchiczny nigdy nie będzie doskonały na tyle, by nie stać się solą w oku drugiego?
  • Kościół jest miejscem dla najsłabszych, którzy nie mają siły sami walczyć ze swoimi złymi skłonnościami?

Czy to tak trudno uwierzyć, że:
  • Bóg zaufał człowiekowi, pomimo smutnej prawdy o nim?
  • Jezus posłał Ducha Bożego w Dzień Pięćdziesiątnicy, by czuwał nad tą zgrają oszustów, pijaków, cudzołożników, żarłoków, złodziei, prostytutek, opętanych, by się wzajemnie nie pozabijali, ale by szli na miarę swoich możliwości drogą zbawienia?

Dziwię się, że:
  • wielu ludzi widzi przykrą prawdę o drugim człowieku, a o swojej biedzie zapomina.

*** 

Dość jednak narzekania! Lepiej wrócić do Ojców Pustyni, którzy próbują odpowiedzieć na mój brak zrozumienia i moje zdziwienie. Według nich walka z gnębiącymi nas namiętnościami jest naszym głównym chrześcijańskim obowiązkiem. To mordercza walka, która wiąże się z ogromnym cierpieniem i dlatego porównywana jest do ukrzyżowania. To dlatego wielu ludzi wymięka i woli żyć w iluzji, że są lepsi od innych. Nasuwa się pytanie o aktualność wskazówek świętych eremitów, skoro zostały one spisane przeszło tysiąc sześćset lat temu? Wystarczy jednak choć trochę zagłębić się w opisy walk duchowych, jakie przyszło im toczyć, by się przekonać, że problemy, z jakimi musieli się zmierzyć nie tylko nie odbiegają od naszych, lecz wręcz są z nimi tożsame! 

*** 
Jak walczyć z demonami? 

Przede wszystkim należy być bardzo czujnym. Pierwsza metoda walki z demonami polega na samoobserwacji, badaniu myśli i wyobrażeń, by w porę rozpoznać tą myśl, która może stanowić dla nas zagrożenie. W swoim dziele „Antirrheticon” („O sporze z myślami”) Ewagriusz proponuje, by walczyć ze złymi myślami za pomocą cytatów z Pisma Świętego...

c.d.n.



2 komentarze:

  1. czy jest możliwość zdobycia dzieła Ewagriusza "O sporze z myślami"?

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że warto poszukać w necie :)

    OdpowiedzUsuń