piątek, 1 lutego 2013

POROZMAWIAJMY O TYM, CO NIEMODNE

Zamiast wstępu ...

Niemodne jest dziś mówić o piekle, czyśćcu, albo o niebie. Dlatego pomyślałam sobie, że to najlepszy temat na mój blog. Lubię bowiem iść pod prąd i czuć opór tych, którzy zerkną na mnie nieco z przymrużeniem oka. Poczuję się może jak komik na arenie świata. Wolę jednak to, niż być biernym widzem tego, na co dziś patrzę. Zaczyna mnie irytować mdławy 'postęp cywilizacyjny', który zapomina o godności, honorze i ludzkiej uczciwości. Ciasne są dla mnie szufladki, w których się pragnie umieścić Boga, którego wszechświat nie jest w stanie ogarnąć. 


Odkrywam na nowo pisma Ojców Pustyni i zadziwia mnie ich prostota. Przez jakiś czas pójdę ich tropem. Zapraszam do wspólnej wędrówki. Myślę, że będzie o czym porozmawiać.

Skąd się biorą grzeszne myśli? 

Według Ewagriusza z Pontu głównym ich źródłem są demony. Rozróżnia on osiem demonów odpowiedzialnych za kuszenie:

  1. Demon łakomstwa
  2. Demon nieczystości
  3. Demon chciwości
  4. Demon smutku
  5. Demon gniewu
  6. Demon acedii (zniechęcenia)
  7. Demon próżności
  8. Demon pychy
O nich sobie trochę porozmawiamy w tym miesiącu. O tych niektórych dialogach, które prowadzi z nimi człowiek XXI wieku; o tych paktach, które są podpisywane w imię ... no właśnie ... w czyje imię??? 

Człowiek ma wolną wolę i tu się nic nie zmienia.

Nie będę obarczać demony za ludzkie złe wybory, bo to zbyt uproszczone myślenie. Człowiek wobec nich jest na początku całkowicie wolny ...  tak jak wolny jest w obliczu Miłości Bożej, którą może przyjąć lub odrzucić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz