czwartek, 2 maja 2013

POCIĄG ŻYCIA ...

Ostatnio padło pytanie o jego sens. Mam teraz dużo chwil na to, by szukać odpowiedzi na pytania, których z reguły się nie zadaje. Różne są tego przyczyny, ale z pewnością jedną z nich jest lęk przed prawdą oczywistą, że kto wsiadł do TEGO POCIĄGU, KIEDYŚ Z NIEGO BĘDZIE MUSIAŁ WYSIĄŚĆ. 



STACJA I - NARODZINY

Życie jest stałym wsiadaniem i wysiadaniem...
Ciągłym szukaniem odpowiedniego wagonu, przedziału ...
Różne są jego standardy ...



*** 

Warto się zmierzyć z pytaniem, które dziwnym trafem wraca tuż przed wysiadaniem ...

CZY MÓJ WAGON MI ODPOWIADA?
CO MÓGŁBYM O NIM INNYM OPOWIEDZIEĆ?


1 komentarz:

  1. Ufam, że moim pociągiem dojadę do celu, niezależnie od liczby przesiadek i komfortu podróży.

    t.

    OdpowiedzUsuń