czwartek, 26 grudnia 2013

ŻYCZENIA...





...
długo szli
wędrowcy z bożej łaski
ktoś uczepił się osiołka
że niby do konia nie podobny
za mały łeb
za duże uszy
a to ogon nie taki
a i grzywa jakaś  
... 
osioł słuchał pokornie
czasem przykro mu się zrobiło
bo też potrzebuje kochania
no cóż
nie można mieć wszystkiego
...
szli...
a cel był bliski
na uboczu
z dala od ludzi
i tych dobrych
i tych złych
jak zechcą, sami przyjdą
...
a osiołek się ucieszy
że nie trudził się
na darmo.

(alicja)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz