środa, 5 marca 2014

ŚRODA POPIELCOWA

Jak dobrze radować się we wspólnocie ludzi wielbiących Boga ... Doświadczyłam tego, gdy przyjmowałam gratulacje z powodu narodzin wnuczki.





Jak dobrze radować się we wspólnocie ludzi wielbiących Boga ...

Z taką myślą rozpoczynam Wielki Post.  Pragnę zmierzyć się z moimi smutkami, lękami i niepewnością.  Patrząc na Natalkę, nowego członka naszej rodziny widzę, że WIELKA RADOŚĆ jest zawsze okupiona trudną drogą przez pustynię, na której toczy się nieustanna walka o prawdziwe życie.

Walka ... o życie

Od pierwszego dnia poczęcia było ono w wielkim niebezpieczeństwie. Gdyby nie Bóg i Jego Opatrzność zostałoby zabite rutyną lekarza, który z góry założył, że nie jest możliwe, by się poczęło w naturalny sposób. Jego tabletki miały unormować zaburzoną gospodarkę hormonalną chorej kobiety ...

Kamienie zamienię w chleb ... tylko oddaj mi pokłon ...

Ile razy słyszymy taką propozycję od losu? Córka też ją dostała... 

Jedynie invitro jest rozwiązaniem na Państwa problem ... proszę się poważnie zastanowić ... nie ma sensu czekać ... proszę zaraz wykupić receptę na wywołanie opóźnionej miesiączki ... nie ma na co czekać ...

Potem dowiedziałam się, że wiele moich znajomych utraciło w ten sposób swoje poczęte dzieci, które w logice ludzkiego myślenia nie miały prawa się począć. Ich SMUTEK trwa do dzisiaj i będzie trwał dopóty nie wybaczą sobie, że dały się zwieść kłamstwu.



Jak dobrze radować się we wspólnocie ludzi wielbiących Boga ...

Niech ta myśl urzeczywistni się w życiu. Niech radość pocznie się w naszych sercach, niech się spokojnie rozwija, aby w czasie Wielkiej Nocy doświadczyć cudu jej narodzin w naszych rodzinach. 

Tego Wam życzę z całego serca na ten czas zmagania się ze sobą i swoimi słabościami.

***

NOWY CZŁOWIEK...

Każde narodziny Nowego Człowieka wiąże się z bólem i cierpieniem, ale warto czekać ... 

*** 

DO USŁYSZENIA W NIEDZIELĘ PALMOWĄ ... idę na pustynię swojego serca

niedziela, 2 marca 2014

CUD NARODZIN ...

Radujcie się razem z nami ...




CUD NARODZIN WNUCZKI ...

Wszystkim Przyjaciołom, którzy wspierali nas modlitwą i dobrym słowem ... DZIĘKUJĘ.