środa, 30 lipca 2014

WSZECHŚWIAT W PIGUŁCE

Patrząc na rozwój człowieka od jego poczęcia, aż do naturalnej śmierci widzę ewolucję świata ...




Człowiek... 

Najmniejszy wszechświat w pigułce. Przez całe ziemskie pielgrzymowanie rozwija się jego ciało, umysł i duch. Ważne jest, aby ten rozwój przebiegał harmonijnie we właściwym kierunku tak, aby ciało było podporządkowane umysłowi, a umysł czerpał mądrość z Ducha, który jest Miłością.


Wszechświat ...




Od dawien dawna ludzi fascynuje tajemniczy charakter materii. Choć fizyka cząstek kwantowych od dawna dostarcza nam szczegółowych informacji na temat budowy atomu, jeszcze wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Niepodzielny atom rozłożony został już dawno na jądro i elektron; później przyszedł czas na części składowe jądra (proton+neutron), a w chwili obecnej poznajemy jeszcze mniejsze cząstki: kwarki i leptony. Oczywiście nie ma pewności co do istnienia jeszcze mniejszych elementów. Tu jednak obecna nauka się zatrzymuje.

I w tym miejscu ja się też zatrzymam... 

Nie jestem naukowcem, ale tak na "babski rozum" widzę, że wszechświat ma także swoją materię, która podlega rozwojowi. Posiada też wielkie umysły, które w różnych dziedzinach się stale rozwijają, by zgłębiać tajemnicę jego istnienia. Rodzą się jednak we mnie pytania:
  • Co z duchowym pierwiastkiem wszechświata?
  • Czy badając materię, uwzględniamy jej duchowy pierwiastek?
  • Czy ludzkim umysłem jesteśmy w stanie odkryć jego prawdziwe Źródło?


***

Niech źli, jako chcą, Ciebie mierzią sobie...

Jan Kochanowski 
PSALM 8  - Domine Dominus noster, guam admirabile 

Wszechmocny Panie, wiekuisty Boże,
Kto się Twym sprawom wydziwować może?
Kto rozumowi, którym niezmierzony
Ten świat stworzony?

Gdziekolwiek słońce miece strzały swoje,
Wszędy jest zacne święte imię Twoje,
A sławy niebo ogarnąć nie może
Twej, wieczny Boże!

Niech źli, jako chcą, Ciebie mierzią sobie;
Z ust niemowlątek roście chwała Tobie
Ku więtszej hańbie i ku potępieniu
Złemu plemieniu.

Twój czyn jest niebo, Twoich rąk robota
Gwiazdy jaśniejsze wybranego złota;
Ty coraz nowym światłem zdobisz wdzięczne
Koło miesięczne.

A człowiek co jest, że Ty, niestworzony
Wszytkiego twórca i Pan niezmierzony,
Raczyszj i pomnieć, czym jest syn człowieczy
Godzien Twej pieczy?

Takeś go uczcił i przyochędożył,
Żeś go z anioły telko nie położył;
Postawiłeś go panem nad zacnymi
Czyny swoimi.

Dałeś w moc jego wszytki bydła polne,
Dałeś i leśne zwierzęta swowolne,
On na powietrzu ptastwem, pod wodami
Władnie rybami.

Wszechmocny Panie, wiekuisty Boże,
Kto się Twym sprawom wydziwować może?
Kto rozumowi, którym niezmierzony
Ten świat stworzony?


czwartek, 24 lipca 2014

RELATYWIZM

... a co w nim złego? 

Wielu dzisiaj zadaje takie pytanie w różnych okolicznościach. Nie widzą zła w źle, które relatywizm nazwał dobrem.



Kilka przykładów ...


  • NIE ZABIJAJ... Człowieka, który nie chce zabić drugiego człowieka w imię prawa stanowionego przez kolejnego człowieka zmusza się,  do wskazania innego człowieka, który wykona czarną robotę za niego (patrz na smutne doświadczenie profesora Chazana) 

  • Aborcja, eutanazja, doświadczenia na człowieku (np. in vitro) ... czymże są jak nie uzurpacją prawa do życia każdej jednostki ludzkiej bez wyjątku! Kto człowiekowi dał prawo klasyfikowania i decydowania - kto powinien żyć, a kogo można uśmiercać? 

  • Potępia się wojny ... ale gdzie najbardziej kwitnie handel bronią? Właśnie w tych krajach, gdzie przelewana jest niewinna krew strumieniami. W zakłamaniu twierdzi się, że przesłanki gospodarcze nie wspierają agresorów ...

  • CZCIJ OJCA i MATKĘ SWOJĄ ... Ileż to starych ludzi jest w domach opieki społecznej i domach starców nawet w tedy, gdy ich dzieci mają możliwość opiekowania się nimi? Znam wiele takich rodzin, które usprawiedliwiają swoją decyzję dobrem rodziców, a oni płaczą po kątach swojego nowego domu z samotności ... ehh ... szkoda gadać.

  • NIE KRADNIJ ... ileż to razy kradzież nazwano kombinowaniem, załatwianiem, protekcją. Wyśmiewani są ludzie, którzy chcą pracować jedynie wysiłkiem własnych rąk; nazywa się ich pogardliwie frajerami.

  • NIE POŻĄDAJ ... Wszystkie prawie reklamy bazują na pożądliwości człowieka, który wielokrotnie bezmyślnie kupuje wszystko, nawet gówno owinięte "w złoty papierek"

  • NIE CUDZOŁÓŻ ... gender, dewiacje seksualne ... to krople w oceanie niezrozumienia daru, jakim jest ciało ludzkie i jego seksualność

  • NIE MÓW FAŁSZYWEGO ŚWIADECTWA ... ile kłamstwa wokół nas ...


***

Pozwolę sobie powtórzyć odpowiedź, jaką dałam człowiekowi, który w relatywiźmie nie widzi nic złego:

  • To nie o systemy chodzi!!!Chrześcijanin w każdym systemie (demokratycznym, totalitarnym, wyznaniowym itp.) powinien być taki sam w wyznawaniu swojej wiary!!!

    Tu chodzi o wartości ewangeliczne, które Jezus przyniósł na ziemię i które Bóg wyrył w naszych sercach. One są niezmienne!!! Nie mogą ewaluować!!! To my, ludzie do nich przez całe życie powinniśmy dojrzewać. Proces ten nazywamy nawróceniem.

    Relatywizm zaprzecza nauce Jezusa!!! Proponuje nagiąć prawo moralne w kierunku słabości człowieka, który szuka prawdy na różne sposoby często mijając się z prawdą niezmienną.

    Relatywizm zamiast wymagać od nas coraz większej odpowiedzialności za drugiego człowieka, woli zmienić prawo w taki sposób, by niewygodnych ludzi eliminować z życia społecznego.

    Nasze królestwo, ku któremu zmierzamy nie jest z tego świata. Przypomnij sobie dialog Jezusa z Piłatem, który też pytał o relacje społeczne wyznawców Jezusa - Pana panów tej ziemi.

wtorek, 22 lipca 2014

RÓŻNE SPOJRZENIA

W odpowiedzi na mój poprzedni post Adam napisał:

  • Dla mnie śmierć to coś strasznego i obrzydliwego! Nie ma chyba nic gorszego na tej ziemi...!!!




Postanowiłam odpisać:

  • Masz rację Adamie, śmierć to najsmutniejsze doświadczenie w życiu człowieka. Jest ono obrzydliwe!!! Każdy jednak musi przez nie przejść czy tego chce, czy nie. Więc dobrze by było się do niego należycie przygotować, by innych do końca nie pogrążyć w beznadziei. 

Chyba w poprzednim poście zadałam złe pytanie, powinnam raczej zapytać:

  • Czy przez doświadczenie obrzydliwej śmierci można przejść godnie, z podniesioną głową, z okruchami nadziei? 

TEMAT ZAWSZE OTWARTY...

Śmierć to temat stale otwarty dla każdego. Z powodu okropności i obrzydliwości uciekamy od niego gdzie pieprz rośnie i budzimy się z przerażeniem, gdy przychodzi się nam z nią spotkać twarzą w twarz. 

  • Czy musimy jednak wpadać w panikę? 
  • Czy Jezus nie zostawił nam wskazówek na te ostatnie chwile naszego pobytu tu, na ziemi? 

O te wskazówki pytam ...

poniedziałek, 21 lipca 2014

TAJEMNICA UMIERANIA

Czy śmierć może być piękna?

Patrząc na wydarzenia takie jak: zestrzelenie malezyjskiego samolotu na Ukrainie, wypadki komunikacyjne, okrutne wojny, abortowanie śmiertelnie chorych dzieci, eutanazje, samobójstwo moich przyjaciół Dzidka i Małgosi ... zadałam sobie pytanie - Czy śmierć może być kiedykolwiek piękna?


Nie ma prostej odpowiedzi ...

Odpowiedź byłaby oczywista, gdyby nie pamięć o umieraniu Jana Pawła II, mojej kochanej babci, mamy, taty, teściowej, przyjaciela Piotra... i wielu innych wspaniałych ludzi, którzy nawet w dniu swojego pogrzebu potrafili w innych wzniecić w sercu NADZIEJĘ, ŻE NIC SIĘ NIE SKOŃCZYŁO... a wręcz przeciwnie ... COŚ PIĘKNEGO SIĘ ZACZĘŁO.

Trudne do opisania ...

Modlę się codziennie ... i w godzinie mojej śmierci bądź ze mną Panie ... 

Tak modlił się Papież, moja babcia, rodzice, Piotr, święci znani i nieznani. Chyba ich Bóg wysłuchał, gdyż wyczuwało się trudną do opisania obecność Bożej Miłości w ostatnich godzinach ich pobytu na ziemi. Żadne słowa nie są w stanie wyrazić myśli, jakie przebiegały wtedy przez umysł, ale one były. Przenikały, pocieszały, wzywały do głębokiej refleksji nad ludzkim życiem. Jasne stawały się słowa Koheleta o marności dóbr tego świata, za które człowiek jest w stanie zabić drugiego człowieka, byleby tylko je posiąść.

W obliczu tragedii zestrzelonego samolotu na Ukrainie ...

Myślę, że wśród ofiar zestrzelonego samolotu na Ukrainie byli też i tacy, którzy się tą modlitwą modlili codziennie. Ufam więc, że Bóg był z nimi w tej okrutnej sekundzie ziemskiego ich życia i jest teraz z członkami ich rodzin.


Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a ich bliskim pocieszenie, 
którego świat nie jest w stanie im podarować

Amen

wtorek, 15 lipca 2014

ABSURDY...

Kim jest człowiek?

Chyba czas zacząć zadawać na nowo pytania o człowieka, bo pogubiliśmy się jako społeczeństwo okropnie. Dobrem nazywa się zło, morderstwo to dla wielu akt miłosierdzia, opowiedzenie za życiem bez wyjatku dla każdego podlega napiętnowaniu i karze. 




Ślepy zaułek ...

Nadszedł czas go zlokalizować w naszych umysłach ...

***

pan Z w TV wypowiedział takie zdanie, że: - "człowiek bez mózgu przestaje być człowiekiem". Mam nadzieję, że nie usłyszała tego moja koleżanka, która od kilku lat ma syna Michałka w śpiączce. Przygniotło go drzewo i niedotleniony mózg stracił swoje możliwości twórcze. Takich jak on, po wypadkach jest wielu. Czyżby więc z tego powodu ludzie przestawali być ludźmi??? !!!


Zacznijmy korzystać z daru mądrości ...

W bólu różne rzeczy się robi, nie winię więc tej cierpiącej matki, z której światopoglądowe hieny zrobiły sobie pożywkę. Z trwogą jednak patrzę na tych, którzy może i mózg mają, lecz nie nauczyli się z niego mądrze korzystać.






piątek, 11 lipca 2014

MACIERZYŃSTWO W WYMIARZE KRZYŻA

JEDNO ŻYCIE PRZEŻYWANE W RELACJI WIELU OSÓB ... 


Dar macierzyństwa ma w sobie coś z tajemnicy miłosnej relacji Osób Boskich. To zadana przez miłującego Boga JEDNOŚĆ w MIŁOŚCI przynajmniej dwóch, całkowicie odrębnych od siebie OSÓB, której nie da się rozerwać jednym pociągnięciem skalpela nawet wtedy, gdy jest ona zanurzona w oceanie cierpienia.


To jedno z ostatnich moich odkryć!





Sprawa profesora Chazana wciąż prowokuje do myślenia ... 

Pani X zarzuca katolikom, a więc także i mnie brak miłosierdzia wobec cierpiącej matki i jej dziecka. Nie chce słuchać argumentów pani Y, która mówi, że tak samo jak ona współczuje mamie i jej choremu dzieciątku; nie zgadza się jedynie na sposób pomocy, jaki oferuje pani X.

ZABIĆ CIERPIENIE...

Takie rozwiązanie proponuje pani X broniąca światopogląd zaczerpnięty z cywilizacji śmierci. Słuchając jej wyczuwa się współczucie dla mamy; mniej miłosierdzia ma wobec dziecka, które choć chore i bez szans na przeżycie ma również prawo do bycia kochanym aż do godnej i naturalnej śmierci.

Pani X proponuje aborcję jako akt humanitarny. Bardziej rozczula się nad defektami dziecka; o rozrywaniu ciałka w łonie matki nie wspomina. Dziwię się jej wybiórczości w ocenianiu skali cierpienia. Ponadto zadaję sobie pytanie - dlaczego zwolennicy takiej ideologii nie potrafią zobaczyć, że na okazanie MIŁOŚCI śmiertelnie choremu dziecku jest tak mało czasu? ZAMIAST KOCHAĆ oni debatują nad złamanym chorym prawem, jakby było ono wyrocznią prawdy!!! Czyż to nie absurd!!!

Bezradność wobec cierpienia dziecka podsuwa różne rozwiązania ...

Nie potrafię wyrazić współczucia, jakie mam dla rodziców chorych dzieci. Żadne rozwiązanie nie jest proste. Każda decyzja nosi w sobie ból i rozdarcie. W mediach zaś huczy od obrazów przypominających źródło ich cierpienia. I to ma być miłosierdzie?! Czy nie lepiej jest mówić, że ich dziecko, chociaż tak bardzo naznaczone cierpieniem, jest nadal kochane, a ich rodzicielstwo ma nadal sens?

Zabić czy zmierzyć się  z cierpieniem? 

O to trwają spory, za które szpital Świętej Rodziny ma zapłacić 70 tysięcy złotych kary. Dziwię się, że wielu tego nie widzi. Ta oczywistość zagadywana jest argumentami z niższych półek. Świadczy o tym wyciąganie brudów z przeszłości  oraz odwoływanie się do prawa cywilnego, które zapewnia prawo do życia tylko wybranym osobom ...