wtorek, 17 marca 2015

SAKRAMENT POKUTY

Ufaj, synu! Odpuszczają ci się twoje grzechy...

Chyba każdy człowiek chciałby mieć pewność, że spowiedź jest sakramentem darowanym nam przez Jezusa z Nazaretu. Może łatwiej by było poprosić o przebaczenie Boga i bliźnich. I mniej by było wątpliwości. A może ... wręcz odwrotnie ...byłoby jeszcze trudniej podejść do konfesjonału ... któż to wie?


Mam swoje przemyślenia na temat Sakramentu Pokuty. Czy rozwieją one czyjeś wątpliwości? - nie wiem. Czy zachęcą kogoś do pójścia do spowiedzi? - też tego nie wiem. Czy warto się więc dzielić tym, co dla mnie jest bardzo ważne, szczególnie w Wielkim Poście? Okaże się .... Wszystko zależy od Boga i jego łaski.                                                                          

UZDROWIENIE PARALITYKA... 

Na początek proponuję fragment Ewangelii św. Mateusza

Ewangelia św. Mateusza 9,1-13

“On wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. I oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Ufaj, synu! Odpuszczają ci się twoje grzechy. Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w Piśmie: On bluźni. A Jezus, znając ich myśli, rzekł: Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem jest łatwiej powiedzieć: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań i chodź! Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał i poszedł do domu. A tłumy ogarnął lęk na ten widok, i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom. Odchodząc stamtąd, Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami? On, usłyszawszy to, rzekł: Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.”

***

Ufam, że będziemy mogli cieszyć się uzdrowieniem duszy tak mocno, 
jak paralityk z Kafarnaum i jego przyjaciele.    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz