piątek, 5 czerwca 2015

BOŻE CIAŁO ..

Kilka refleksji z wczorajszego dnia ...


DZBAN WODY ...

Ktoś powie ... co ma piernik do wiatraka ... albo dzban wody do Eucharystii. A jednak... 

  • Okazuje się, że proste znaki kierują uczniów ku wielkiej tajemnicy. Weszłam wczoraj w to doświadczenie Słowa i zadałam sobie pytanie, czy Jezus by mnie szybko przekonał do wyjścia z domu i poszukania człowieka niosącego "gliniany dzbanek". Chyba musiałby trochę poczekać, aż ucichnie moja logika postrzegania rzeczywistości.
  • Wielokrotnie na blogu prowadziłam dyskusje na temat prostoty znaków, które tylko z ludzkiego punktu widzenia nie mają nic wspólnego z Objawieniem Bożym. Z reguły kończyły się fiaskiem. Doszłam więc do wniosku, że lepiej będzie ... IŚĆ ZA ZNAKAMI, A NIE O NICH DŁUGO DYSKUTOWAĆ. 

***

"W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: «Gdzie chcesz, abyśmy poszli poczynić przygotowania, żebyś mógł spożyć Paschę?» I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: «Idźcie do miasta, a spotka was człowiek, niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas». "

O DRZEWIE, KTÓRE POZOSTAŁO W RAJU ...

Piękne kazanie miał nasz Proboszcz na temat rajskiego drzewa życia, które musiało być chronione przed pazernością człowieka. Gdy mówił o posłudze kapłańskiej przy ołtarzu posłużył się obrazem, który wpłynął na moją wyobraźnię. 

Wskazał na ołtarz i powiedział, że dzięki Miłości Bożej podczas mszy świętej mamy możliwość korzystania z owoców drzewa życia na miarę naszych możliwości. Możemy więc się karmić do syta :

  • Słowem Bożym
  • Sakramentami /prostymi znakami/
  • świadectwem wiary
  • Eucharystią

Na koniec zachęcił, abyśmy tak szybko z nich nie rezygnowali.


***

Bogu dziękować za takich kapłanów!

8 komentarzy:

  1. http://dzien-zmian.blogspot.com/2015/03/liczba-666-i-jej-znaczenie.html

    OdpowiedzUsuń
  2. https://www.youtube.com/watch?v=KU-C51n6TiQ

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię rozmawiać z konkretnymi ludźmi, których chociaż znam z imienia. Sama nie ukrywam swojej tożsamości i w ten sposób biorę odpowiedzialność za swoje słowa. Mam nadzieję, że i Pan/Pani nie ma nic do ukrycia, więc proszę się choćby przedstawić.

    Każdy, kto szczerze szuka żywego Boga znajdzie Go ...

    Wierzę w szczerość Pana/ Pani intencji, bo w innym przypadku nasza rozmowa pozbawiona jest sensu, pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu, cieszę się Twoją radością!

    Ładuj więc akulumatory na ten czas, gdy światło na drodze ku niebu nieco zblednie.i trzeba się będzie zmagać z myślami, które zechcą zagłuszyć pamięć o tym wydarzeniu.

    "O, gdyby każdy dzień mógł być taki!" ....

    Dopiero w niebie tak będzie, ale jest NADZIEJA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Mam wrażenie, że im bliżej szczytu szlak ten jest coraz trudniejszy... ale za to widoki są coraz bardziej nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń