piątek, 28 sierpnia 2015

DZIECI o DOROSŁYCH ...

Ostatnie dni wakacji i znowu szkoła. Warto przy tej okazji posłuchać, co dzieci mają do powiedzenia dorosłym.

video

Przygotowałam tę prezentację na potrzeby spotkania z rodzicami. Niektórzy z nich byli zadziwieni szczerością dzieci. Niektórym łezka zakręciła się w oku ... ze wzruszenia .... a czasem z zawstydzenia, że tak mało wiedzą o swoich pociechach. 


*** 

http://www.taize.fr/pl_article3270.html

/fragmenty/

Co to znaczy „przyjąć królestwo Boże jak dziecko”?

Pewnego razu ludzie przynosili do Jezusa dzieci, żeby je pobłogosławił. Uczniowie zabraniali im tego. Jezus oburzył się i przykazał, aby pozwolili dzieciom przychodzić do Niego. Później powiedział: „Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie do niego” (Ewangelia wg św. Marka 10, 13-16).
/.../ Ale oto Jezus przekonuje ich, że odtrącając dzieci sami właśnie zamykają sobie jedyną bramę prowadzącą do tego upragnionego królestwa Bożego!
/.../Tym, co posiadamy najlepszego, co umożliwi nam spotkanie z Bogiem, jest w nas spontanicznie otwarte serce dziecka, które ośmiela się z całą prostotą prosić, które chce być kochane.
/.../ Przyjąć dziecko to znaczy przyjąć obietnicę. Dziecko rośnie i rozwija się. Podobnie królestwo Boże nigdy nie jest na ziemi czymś zakończonym, ale jest obietnicą, dynamizmem i nieustannym wzrostem. Dzieci są nieprzewidywalne. 
/.../W ewangelicznej opowieści przychodzą, kiedy przychodzą, i zdaniem uczniów przychodzą, oczywiście, w niewłaściwej chwili. A jednak Jezus nastaje na to, żeby je przyjąć, bo właśnie są tutaj. Podobnie my powinniśmy przyjąć królestwo Boże, kiedy do nas przychodzi, niezależnie od tego, czy jest to dobry, czy zły moment. Trzeba podjąć wyzwanie. Przyjąć królestwo Boże jak przyjmuje się dziecko, to znaczy czuwać i modlić się, aby, kiedy nadejdzie, umieć je przyjąć, zawsze bez przygotowania, w porę i nie w porę.

/.../Jezus postawił dziecko pośród swych zgromadzonych uczniów także dlatego, aby oni sami zgodzili się być mali. 

List z Taizé: 2006/2

wtorek, 25 sierpnia 2015

REALNY DOTYK BOGA ...

Gdy czasem trudno wierzyć w Boga i Jego Miłość patrzę na moje wnuki... 


WOJTUŚ 


NATALKA


One są obietnicą i darem nieba. Bo lekarze wątpili, że mogą się wogóle urodzić ... 






POKÓJ CHRYSTUSA i JEGO RADOŚĆ NIECH BĘDZIE WASZYM UDZIAŁEM ... AMEN

czwartek, 13 sierpnia 2015

DZIEŃ KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

Taka mała próbka twórczego wyznania wiary w naszej parafii ...


video


Może to niewiele ... 10 lat ... 10 Dni ... mnóstwo świadectw. 

Postanowiłam się nimi podzielić na moim blogu. Nie będę mówiła o wszystkim naraz. Zbyt wielka ulewa niszczy plony. Najlepszy deszcz to taki, który po miesiącu spadł wczoraj na wysuszoną ziemię w naszej miejscowości ... co za ulga ... mogą ją poczuć tylko naprawdę spragnieni.


*** 

Fragment publikacji, którą wydałam na 10 jubileusz tego wydarzenia. Jego już nie ma. Są inne, ale o nich napiszę kiedy indziej. 

„Opisując Dzień Kultury Chrześcijańskiej skupiłam się jedynie na kilku wydarzeniach /…/. Z góry założyłam, że publikacja ta ma być jedynie „ewangelicznym muśnięciem szaty Jezusa”. Wiele opisanych przeze mnie faktów wyda się „banałem dalekim od rzeczywistości”. Trudno. Chyba wolę narazić się na niezrozumienie, niż wyrzucać sobie, że o nich nie opowiedziałam innym.

            /…/ Uświadomiłam sobie, że Dzień Kultury Chrześcijańskiej może być „spotkaniem” ludzi odważnych w wyznawaniu swojej wiary; miejscem ścierania się różnych poglądów. Jest tu miejsce dla „chrześcijan z pierwszych ławek”, ateisty i człowieka o innym wyznaniu. Ważne jest, bowiem nie to, kim w danym momencie jesteśmy, lecz dokąd wspólnie zmierzamy. Jeśli razem poszukujemy Prawdy, to wierzę, że kiedyś ją wspólnie znajdziemy. 

            /…/ Zdałam sobie sprawę z faktu, że jestem tylko małym ogniwem tej „machiny”, jaką jest Dzień Kultury Chrześcijańskiej i bez współpracy z innymi nigdy by się nie udało go zorganizować. Dlatego pragnę podziękować wszystkim, z którymi przez te dziesięć lat współpracowałam. Mam pewną trudność. Tych osób jest tak wiele, że nie sposób wymienić każdego z imienia. Dlatego wybaczcie mi, że tylko tak ogólnie, ale prawdziwie szczerze mówię - DZIĘKUJĘ, NIECH BÓG WAM BŁOGOSŁAWI"


alicja


***

Wydarzenia religijno – kulturalne w Moszczance

I DZIEŃ         (27 X 1996)       „Chwalmy Boga naszymi talentami”
II DZIEŃ       (6 IV 1997)         „ Miłosierdzie Pańskie wychwalać będę”
III DZIEŃ     (18 X 1998)         „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”
IV DZIEŃ     (24 X 1999)  „Chwalmy Boga talentem - Święty Rok Jubileuszowy - 2000”
V DZIEŃ      (29 X 2000)        „Całe nasze życie jest pielgrzymowaniem do nieba”
VI DZIEŃ     (24 VI 2001)       „Prymas Tysiąclecia”
VII DZIEŃ    (8,9 VI 2002)     „Wołanie o Miłość”
VIII DZIEŃ  (15 VI 2003)       „Pójdź za Mną”
IX DZIEŃ     (9 - 10 X 2004)  „Z Maryją do Jezusa”
X DZIEŃ       (10 VI 2005)      „Kim jestem dla Ciebie Boże?”

środa, 5 sierpnia 2015

WSPÓLNOTA DUCHOWA ...

Nie zwsze jesteśmy w stanie być fizycznie z osobami, z którymi pragnęlibyśmy być. 
  • Czy zatem jest inna możliwość BYCIA? 





TRUDNE SYTUACJE ...

Są sytuacje, w których przebywanie w komunii z Jezusem Eucharystycznym jest niemożliwe. 
  • Czy to oznacza, że pozbawieni jesteśmy całkowicie trwania w Jego obecności? 


NA POCZĄTEK ...

Komunia święta duchowa to rodzaj modlitwy katolików, mającej na celu "pielęgnowanie w duszy stałego pragnienia Sakramentu Eucharystii". Była stosowana przez wielu świętych i innych mistrzów życia duchowego. Tradycja jej stosowania pochodzi od Soboru Trydenckiego.

MODLITWA KOMUNII ŚW. DUCHOWEJ

Ty, Panie, stworzyłeś mnie dla siebie i moje serce tak długo będzie niespokojne, dopóki nie spocznie w Tobie. Jestem miotany wieloma problemami: burzą się we mnie myśli, niespełnione są pragnienia, brakuje mi zdrowia, nie umiem kochać i wierzyć w Ciebie tak jak trzeba, A jednak pragnę i łaknę Ciebie, mój Panie. Nie odsyłaj mnie głodnego. Nakarm mego ducha Chlebem, który zstąpił z nieba.
 
Kocham Ciebie, o Boże, kocham serdecznie! Kocham, bo Ty pierwszy mnie umiłowałeś! Biegnę dzisiaj do Ciebie, przychodzą do Ciebie jak żebrak proszący o kromkę chleba. Panie, wejdź znów w moje życie. Rozlej łaskę tam, gdzie jest najtrudniej. Naucz mnie słuchać Ciebie i wypełniać Twoją świętą wolę.
 
Przyjdź, o mój Panie, a ja Cię przyjmę z miłością Matki Najświętszej i z gorliwością świętych... Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...