piątek, 25 marca 2016

DROGA KRZYŻOWA ... NIENARODZONYCH

Pisałam ją na początku lat 80 - tych. Już wtedy nie potrafiłam się zgodzić na tę odsłonę drogi krzyżowej naszego Zbawiciela. Po ostatnich wydarzeniach ze szpitala Świętej Rodziny powrócił bunt przeciwko niemiłosiernemu prawu, które za nic ma życie najsłabszych. 



WIELKI PIĄTEK ...

Kontemplując wydarzenia Wielkiego Piątku widzę Jezusa, który z cichością serca przyjmuje na siebie niesprawiedliwy wyrok ogłoszony w imię ludzkiego prawa. Patrzy na płaczące niewiasty z miłością i współczuciem jakby chciał powiedzieć ... "wybaczam wam, bo nie wiedziałyście co czynicie". W mojej drodze krzyżowej sprzed  35 lat zabrakło tego miłosierdzia wobec rodziców, którzy zagubieni w gąszczu własnych problemów pogubili się w prawie, które uznali za jedynie słuszne w ich sytuacji. I za to przepraszam ... Dzisiaj nieco inaczej napisałabym tekst moich rozważań. Nie znaczy to jednak, że zgadzam się na śmiercionośne prawo!!! O nie!!! Mam jednak więcej zrozumienia dla tych, za których Jezus również oddał życie. 

Znam świadectwa kobiet po aborcji, nad którymi Jezus szczególnie się pochylił z miłością. Dlatego wiem, że w każdym momencie można  zacząć żyć na nowo w Miłości Pana.

"Nie płaczcie nade Mną, ale nad sobą i synami waszymi" (Łk 23,28) 

To jedna z ostatnich wskazówek Jezusa... popatrzeć w swoje serce, a nie cudze ... zapłakać nad sobą i powrócić do zerwanej relacji z Bogiem.








1 komentarz:

  1. Jezus Zmartwychwstał! Alleluja! Zmartwychwstanie w Nim każdy człowiek: wielki, mały i najmniejszy, w Jezusie Zmartwychwstałym - na Końcu Czasu - rozwiną się najmniejsze ludzkie pączki! Alleluja! Pozdrawiam Twój Blog Alicjo z radością Zmartwychwstania !

    OdpowiedzUsuń