piątek, 29 lipca 2016

GRZECH

"Prawda jest taka, że powinniśmy przyzwyczajać się do dobrych i złych rzeczy..." 
(Papież Franciszek)


O Miłości Boga do człowieka ...

Jest pokusa, aby winić Boga za to, że chwile trudne nie zamienia na łatwe. Oskarża się Go wówczas o brak miłości do człowieka, który w swej bezradności nie wie już co ma zrobić ze swoim życiem. A przecież przez całą historię zbawienia Bóg pokazuje, że jest w tych momentach przy człowieku. Problem w tym, że nie potrafimy tego zobaczyć.

Bezradność ...

Najbardziej upokarzają mnie sytuacje, w których kończy się moja recepta na szczęśliwe życie.  Stoję wtedy  jak słup soli i ryczę do poduchy, albo wściekam się na cały świat. I gdyby nie fakt, że niejednokrotnie doświadczyłam, że Bóg jest ze mną w tych chwilach dawno bym podziękowała losowi, który stał się moim udziałem. 

Patrząc na Jezusa ...

Kto jak kto, ale On nie musiał wchodzić w doświadczenie bezradności. Nie musiał rodzić się w ubogiej stajni, uciekać przed Herodem. Narażać się na złość, nienawiść, agresję, niezrozumienie, ból .... też nie musiał. A jednak ... zrobił to, by pokazać człowiekowi, że TAKIE JEST ŻYCIE. 

Grzech ...

Obok zielonego drzewa jest to, które potrzebuje zmartwychwstania. Dlatego nie ma się co dziwić, że doświadczamy ciemności. Jezus wchodzi w nią i zaprasza do pójścia za Nim drogą, jaką On nam wyznacza. Nie ma się jednak co łudzić, że od razu doświadczymy pełni życia. Do tego potrzeba cierpliwości i pełnego zaufania.

*** 

https://www.wprost.pl/swiatowe-dni-mlodziezy-krakow-2016/10016833/Papiez-Franciszek-z-okna-na-Franciszkanskiej-3-wspominal-wolontariusza-z-Polski.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz