Teraz większość ogląda wysiłki sportowców na olimpiadzie w Soczi. Ileż zachwytów nad trudem, ile łez, zawodów i gratulacji ...
(2Tm 7-8)
"W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego."
***
Najtrudniejszy odcinek ... 30 centymetrów
Boska olimpiada już dawno się zaczęła. Każdy ma swoją konkurencję do zaliczenia. Wielu z nas chciałoby w ręku trzymać złoty medal. Na bieżni poznania i doświadczania miłości Boga najtrudniej jest pokonać odcinek 30 cm ... z umysłu do serca... gdy się uda - człowiek łagodnieje jak baranek :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz