Czy śmierć jest końcem, czy początkiem czegoś innego?
Objawienie Boże, a za nim Kościół poucza, że człowiek nie przestaje istnieć w chwili śmierci, gdyż posiada duchowy element, który zapewnia mu życie wieczne.
(w wielkim skrócie ...)
- Na oznaczenie elementu duchowego obdarzonego świadomością i wolą Kościół posługuje się słowem "dusza", dobrze znanym w Piśmie Świętym i w Tradycji.
- Pismo św. o nieśmiertelności duszy - “Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10,28).O nieśmiertelnej duszy istniejącej po śmierci mówi również Apokalipsa:“A gdy otworzył pieczęć piątą, ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, jakie mieli” (Ap 6,9)
- Nauka Kościoła o nieśmiertelnej duszy. Kościół wielokrotnie wyrażał swoją wiarę w nieśmiertelność indywidualnej duszy każdego człowieka. Uczynił to między innymi na Soborze Laterańskim V w 1513 roku. Odrzucił twierdzenia tych, którzy uczą, że istnieje jedna dusza wspólna dla wszystkich ludzi i że dusze indywidualne są śmiertelne. I tak czytamy w orzeczeniu Soboru: “Chcąc zastosować odpowiednie środki przeciw tej zarazie, za zgodą tego św. Soboru potępiamy i odrzucamy tych, co twierdzą, że dusza rozumna jest śmiertelna albo jedyna dla wszystkich ludzi.” (BF 36). Wiarę Kościoła przypomniał również Katechizm, który wyjaśnia, że dusza – stworzona bezpośrednio przez Boga – istnieje po śmierci i kiedyś połączy się ponownie z ciałem: “Kościół naucza, że każda dusza duchowa jest bezpośrednio stworzona przez Boga, (por. Pius XII, enc. Humani generis: DS 3896; Paweł VI, Wyznanie wiary Ludu Bożego, 8) nie jest ona "produktem" rodziców – i jest nieśmiertelna (Por. Sobór Laterański V (1513): DS 1440), nie ginie więc po jej oddzieleniu się od ciała w chwili śmierci i połączy się na nowo z ciałem w chwili ostatecznego zmartwychwstania.” (KKK 366).
***
Przytoczyłam w bardzo wielkim skrócie stanowisko Kościoła na temat elementu duchowego człowieka. Nie piszę więcej, gdyż uważam, że jest wiele publikacji na ten temat, które można poczytać . "W kufrze prawd zapomnianych" czasami trzeba samemu trochę poszukać, aby w wielu szpargałach natknąć się na ten malutki diament, dla którego warto było się trudzić.
Ja do niego dość często zaglądam. Szukam w nim DOŚWIADCZENIA WIARY ŚWIĘTYCH. Ono jest dla duszy tym, co dla umysłu wiedza, albo chleb dla ciała. A ty ... czego w nim szukasz?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz