NIEDZIELA PALMOWA.
Stoję u bram miasta i słyszę ten krzyk na cześć Króla. Aż trudno mi sobie wyobrazić, że za kilka dni ten sam tłum będzie krzyczał ... ukrzyżuj Go ... ukrzyżuj ...
***
BÓG SPOTYKA LUDZI ZE SOBĄ, ABY DZIELILI SIĘ SWOIM DOŚWIADCZENIEM WIARY
I nie ważne jest to, że mieszkają kilometry od siebie i mają całkowicie inne historie. Dla Boga nie ma bowiem nic niemożliwego. I tej prawdy doświadczyłam w spotkaniu z Andrzejem zaraz na początku Wielkiego Postu. Nie znałam go wcześniej i gdyby nie Jezus - to nigdy by do tego spotkania nie doszło. Jestem tego pewna!!! Moje wyjście na pustynię wiązało się bowiem z zaprzestaniem na pewien czas prowadzenia rozmów o Bogu, aby tym samym skierować swoje myśli wyłącznie na żywego Boga. Myślałam bowiem, że rozmowy w drodze zatrzymują nieco wędrowca. Okazało się jednak, że Bóg najczytelniej objawia swoją Miłość przez drugiego człowieka, w którym zostawia swoje znaki obecności.
Jestem zatem ciekawa, czy wy również doświadczyliście podobnych spotkań, jak ja?

Dziękuję Duchowi Świętemu, że "przypadkiem" tutaj trafiłam a Dobremu Bogu za Ciebie moja kochana siostro:) Podpisuję się "obiema ręcami" pod Twoim wpisem bo i ja doświadczam podobnych spotkań :) Pan jest Niesamowity w Swojej Niebiańskiej Fantazji i Pomysłowości-Najwspanialszy Reżyser naszej rzeczywistości :)
OdpowiedzUsuńNo... i zaczyna się ciekawie :)
OdpowiedzUsuńWitaj sydonia :)
'Niebiańska Fantazja' ... super określenie na te doświadczenia osobliwych spotkań, które przychodzą tak z znienacka, jak grom z jasnego nieba... a tak na marginesie -ten nad Bazyliką św. Piotra, który widział niedawno cały świat - to pikuś wobec tego, na co my patrzymy.
Mogłabym wymieniać i wymieniać imiona osób, które pojawiły się jakby z znikąd, aby swoją obecnością wnieść nieco świeżości w przeżywanie wiary. Super, że i Ty stanęłaś na mojej drodze :)- alicja