Proszę, pomódlcie się za mojego Tatę, który leży w szpitalu bardzo chory. Niech dobry Bóg będzie dla niego łaskawy ...
ODDECH ŚMIERCI ...
Poczułam jej oddech
zimny, bezlitosny, płytki
z coraz dłuższymi bezdechami
nie wróży on nic dobrego
gasi radość i pobudza umysł
do patrzenia głębiej i dalej
znam go, gdyż nie raz
czynił mnie i moich bliskich
bezradną wobec prawdy.
O przemijaniu to pieśń
którą rozumem przyjmuję
choć serce wciąż pyta
...
dlaczego tak trudno przejść
do Twego królestwa ...
Panie panów i Królu królów?
(alicja)

Bede pamietac...
OdpowiedzUsuńJ.
dziękuję :)
OdpowiedzUsuń