Często słyszę takie stwierdzenia:
- POWIEDZ MI, PO CO JA MAM SIĘ ZMIENIAĆ ?
- JEST MI DOBRZE TAKIM, JAKIM JESTEM I NIE CHCĘ BYĆ KIMŚ INNYM.
- ZMIANY DLA MNIE, TO JAK WILKA ZMIENIĆ W KUNDLA.
- JEST MI DOBRZE TAKIM, JAKIM JESTEM I NIE CHCĘ BYĆ KIMŚ INNYM.
- ZMIANY DLA MNIE, TO JAK WILKA ZMIENIĆ W KUNDLA.
Gdy je usłyszałam przez głowę przeszło mi parę skojarzeń, z którymi się teraz podzielę.
***
- woda w rzece, gdy stoi w miejscu zaczyna mętnieć
- nie zmienia się tylko głupiec
- dojrzewający wilk coraz bardziej różni się od kundla
- "zmienić się" - to nie to samo, co "zmienić się w kogoś"
- dojrzewający noworodek nie zmienia swojego JA;
nabywa jedynie świadomości, kim to "JA" jest.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz