poniedziałek, 18 lipca 2011

WOLNA WOLA

WOLA - to dla mnie "WYBRAĆ POMIĘDZY" 

- dobrem, a złem
- trzeźwością, a stanem upojenia
- wolnością, a niewolą 
- wiarą, a niewiarą itd.

WOLNA WOLA - sprawia, że człowiek może wybierać między tym, co mu szkodzi, lub nie. Dlatego trudno mi się zgodzić ze zdaniem przyjaciela, że narkoman/alkoholik nie korzystał z niej w czasie pierwszego brania narkotyku, czy pierwszego wypitego za dużo kieliszka. 

OSŁABIONA WOLNA WOLA - Nauka Kościoła mówi o osłabionej woli człowieka przez grzech pierworodny i stąd, pomimo właściwego rozeznania tego, co przynosi śmierć cielesną, psychiczną i duchową człowiek brnie dalej w uzależnienie. Myślę więc, że bez KONKRETNEGO WZMOCNIENIA WOLI CZŁOWIEKA - NAWET WŁAŚCIWE ROZEZNANIE NIC NIE POMOŻE. 

POMOC BOŻA - Kto chce, może z niej skorzystać. 


Ten "konkret", nazywany najczęściej łaską, jest ukryty w Sakramentach Kościoła Świętego. Oczywiście - trzeba się po nią udać samemu, w miejsce jasno określone przez Jezusa. Gdyby było inaczej BÓG ZŁAMAŁBY NASZĄ WOLNĄ WOLĘ WYBORU. Tak jak deszcz łamie wybór tych, którzy nie chcą być przemoczeni. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz