Moja "DROGA" zaczęła się w dniu moich urodzin i wiem, że nie skończy się w dniu mojej śmierci, lecz będzie biegła dalej i dalej ... DOKĄD? ... ja to już wiem ... do domu Ojca w niebie
poniedziałek, 19 grudnia 2011
MIŁOŚĆ WE WSZYSTKIM POKŁADA NADZIEJĘ
Wierzę, że przyjdzie taki czas, że na nowo zadziwiać mnie będą motyle na kwiatach i śpiew skowronka; małe dzieci beztrosko bawić się będą w piaskownicy, a ich rodzice choć na chwilkę odetchną z ulgą; wierzę, że serce na nowo zabije z radości ... nie może być bowiem inaczej... wszak ta siła do nowego życia pojawiła się w obietnicach Boga, w proroctwach proroków, w nauce astrologów, w śpiewie aniołów głoszących Dobrą Nowinę pasterzom o północy; w ubogiej stajence na sianku Ją położą, aby każdy mógł zobaczyć i doświadczyć w głębi swego jestestwa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz