Lęk przed niekochaniem popycha człowieka w różne nałogi, w których szuka się namiastkę miłości. Myślę, że Jezus pragnie tę naszą pustkę napełnić Wodą Życia, ale czy nasze serca nie są "dziurawymi wiadrami", które trzeba zalepić, by napić się chociaż jedną kroplę, która ma taką moc, że Boża Miłość zaczyna w nas na nowo się odradzać.
Wyrwij z mego wnętrza
Lęk przed niekochaniem
Zerwij z twarzy maskę
Z serca kamień wyrzuć
Rozbij pancerz
Wlej odwagę
Duchem napełń
Ogniem dotknij
Bez Twojego tchnienia
Nie odnajdę miejsca
Dla mego istnienia
/alicja/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz