Tobie zawierzam jutrzejszy dzień ... i wszystko, co się wydarzy ... i wszystkich, których spotkam... i każde słowo ... wypowiedziane i wyśpiewane na Twoją chwałę ...
Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej?
Utrapienie, ucisk czy prześladowanie,
głód czy nagość,
niebezpieczeństwo czy miecz?
Jak to jest napisane:
Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień,
uważają nas za owce przeznaczone na rzeź.
Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo
dzięki Temu, który nam umiłował.
I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie,
ani aniołowie, ani Zwierzchności,
ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe,
ani Moce, ani co wysokie,
ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie
nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga,
która jest w Chrystusie Jezusie,
Panu naszym.
(Rz 8. 35 - 39)
***
Proszę, pomódlcie się w intencji wydarzenia, które jutro będzie w naszej parafii

JEZUS ŻYJE!!! To niewiarygodne, że jest tak blisko ...
OdpowiedzUsuńTym, którzy wsparli modlitwą DZIĘKUJĘ.