Dość często rozmawiam z przedszkolakami o Panu Bogu. Bardzo dużo się uczę od tych 4 - 6 latków. Ich prostota i szczerość jest urzekająca. A modlitwa pełna wiary. Daleka od klepanych bezmyślnie regułek. Nie na darmo Jezus mówił, abyśmy brali z nich przykład.
PROSZĘ CIĘ PANIE JEZU:
… żeby tatusiowie wrócili zza granicy i siostra z Wrocławia
… żeby koleżanka z grobu wstała, bo lubiłam się z nią bawić
… żeby mój Reksio wrócił do domu, bo się zgubił
… żeby nie było strasznych bajek
… żeby wszyscy byli zdrowi i weseli
… żebyś nie robił burzy, bo się boję
ŻYCZENIA PRZEDSZKOLAKÓW
Adaś daje Jezusowi dużo serduszek, a Tomuś słoneczek. Wiktoria nakłada Jezusowi dużo koron na głowę, zaś Mela marzy o tym, aby więcej dzieci było w Kościele. Amelka po prostu kocha Jezusa, a Oliwka śle w niebo buziaczki. Bartek zaś krzyczy z daleka, że medal kochania niesie dla Jezusa. A Karolinka obiecuje kucyka, albo osiołka, aby go nogi nie bolały jak tak chodzi po całym świecie i mówi o MIŁOŚCI.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz